Moje kolejne urodziny
Lata lecą i tego nie zmienimy. Możemy się tylko przyzwyczajać do nowego numerku, który będzie nam towarzyszył przez kolejne 365 dni. W moim przypadku jest to 31 i w sumie to by było na tyle. Nie spadają na nas z niebios tajemne moce ani nie zmieniamy się we wszechwiedzących mędrców, przynajmniej tak się nie stało w moim przypadku. Skoro nie udało mi się posiąść tajemnych mocy, to pozwoliłam magii przyjść do mnie. Panie i Panowie, oto Sintra...




































Comments
Post a Comment